Budzik dzwoni, trzeba wstać…

Kto wcześnie wstaje, ten ma dzieci wiadomo, albo psa, albo po prostu wstaje do pracy. Nie ma zmiłuj, wszyscy mamy jakieś obowiązki. Deficyt snu to chyba najbardziej powszechna bolączka naszej cywilizacji. No bo, z ciągłego braku czasu na wszystko, oszczędzamy na śnie. I tak, chodzi już drugą dekadę zombi po świecie. Niewyspane matki, niewyspani ojcowie, niewyspani alkoholicy, niewyspani pracoholicy, niewyspana młodzież, niewyspani studenci. Na sen nigdy już nie wezmę nic, jak śpiewała Urszula, nie trzeba bo mam dzieci, ja tylko zamknę oczy i śpię. Mój mąż zasypia przy usypianiu córki, zasypia, gdy czyta książkę, zasypia gdy trzyma Młodego na rękach (wczoraj!) i zasypia na kazaniu w kościele. Tak, na stojąco! Ja zasypiam 15 minut po włączeniu filmu, na który napalałam się od miesiąca, zasypiam gdy wsiądę do samochodu, i prawdopodobnie zasnęłabym w każdej chwili i sytuacji, gdybym nie musiała zajmować się dziećmi. I jeszcze, od trzech lat, nie przespałam ciągiem ani jednej nocy, mówiąc inaczej, nie śpię od trzech lat. Straszne. Ale pocieszam się, że sąsiedzi z dołu mają tak samo. Pociesza mnie nawet, to że Kasieńka leci na spacer z psem o 5 rano (śmieję się szyderczo 😆 ). Może kiedyś pośpię sobie do południa, spróbuję, pogadam z mężem, na pewno zrozumie, najwyżej będzie sobota bez sprzątania albo niedziela bez obiadu . Życzę wszystkim, żeby spali póki mogą, nie ma nic lepszego niż porządnie pospać. I miłego czwartku, bo zaraz piątek i kto ma dobrze ten ma weekend. A ja idę łapać jeszcze pięć minut snu póki bąki śpią, a potem jak to śpiewał Łona „kawa, moja wspaniała kawa…”.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Najnowsze komentarze

    Archiwa

    O mnie

    Życie jest proste. Szczęście jest w naszej głowie. Wierzę, że w życiu wszystko zależy od nas samych, to my je kreujemy. Niczego nie szukam, bo mam wszystko. Czasem tylko trochę więcej słońca by się przydało.

    Obecnie moje życie jest przepełnione obowiązkami domowymi i opieką nad dwójką maluchów. I cieszę się, każdą chwilą, którą mogę spędzić w ten sposób. Życie jest piękne w każdym momencie.