Zróbmy sobie kolor

Kolorowa rewolucja czas start.

Bardzo lubię otaczać się kolorami. Choć nigdy jakoś specjalnie nie przywiązywałam do nich wagi, to zdarzało mi się dostać wypieków na twarzy na widok boskiego czerwonego swetra. Z kolorami eksperymentowałam dużo. W przeciągu dwóch lat, trzy razy przemalowałam sypialnię (za trzecim razem sama bo mąż już się zbuntował) raz na biało, potem na bardzo ciemną zieleń, a na koniec na kremowy. Dało się. Każdy kolor mi się podobał, ale nie sądziłam, że na tak krótko. Doświadczenie nauczyło mnie szaleć z kolorami na wszystkim, ale jak najmniej na ścianach. Tym sposobem, mam żółty fotel, czerwone krzesła, czarne zasłony, zielony dywan… Czytaj więcej

Najnowsze komentarze

    Archiwa

    O mnie

    Życie jest proste. Szczęście jest w naszej głowie. Wierzę, że w życiu wszystko zależy od nas samych, to my je kreujemy. Niczego nie szukam, bo mam wszystko. Czasem tylko trochę więcej słońca by się przydało.

    Obecnie moje życie jest przepełnione obowiązkami domowymi i opieką nad dwójką maluchów. I cieszę się, każdą chwilą, którą mogę spędzić w ten sposób. Życie jest piękne w każdym momencie.